2233

Autor: Ludwig van Goth, Gatunek: Proza, Dodano: 11 lutego 2016, 03:39:45

Ciała, jak co dzień z rozpoczęciem pierwszej zmiany, trzeba było porozwieszać na hakach obrotowych. Następnie ponacinać wzdłuż kręgosłupa, zgodnie z nową metodą opracowaną przez Instytut Zdrowia Estetycznego. Rok 2233 był rokiem dobrych zmian dla pracowników Dermologic Inc.
 

Po wybuchu czwartej bomby wodorowej siedem lat wcześniej, wydawało się, że straty będą dużo większe. Okazało się jednak, że ludzka odporność to nie wszystko.
Odporność na zmiany środowiskowe zarezerwowana jest głównie dla organizmów ewolucyjnie niższych. O ostatecznym przetrwaniu człowieka decyduje świadomość. Odkąd wyodrębniono świadomość z ciała ludzkiego, nie tyle padł aksjomat o nieistnieniu duszy, co pojawiły się nowe koncepcje biochemiczne. Problem z wyprodukowaniem inkubatora zwanego dziś "neurogenerem" do przechowywania świadomości nagromadzonej w substancji nadczynnej mózgu, odkrytej w 2176, rozwiązano trzy lata temu, dzięki fizykom z Trzeciego Obszaru Strefy Rozwoju Nowego Porządku Światowego. Połączenie Światowego Instytutu Fizyki ze Światowym Instytutem Biochemii było konsekwencją ogólnej koncepcji Nowego Porządku. Już wyprodukowanie pierwszego humandroida wprowadziło chaos. Musieliśmy przewartościować pojęcie gatunku ludzkiego oraz przedefiniować dotychczasowe rozumienie tak zdawałoby się jasnego pojęcia jak "życie".
 

Odbiłem tęczówkę oka na luxscanerze do wykrywania indywidualnych mikrostruktur. Jak zwykle byłem pierwszy w pracy. Włączyłem "hakownie" jak to u nas mówią inżynierowie niższego szczebla i sortowałem ciała według nowego klucza przydziału. Nie lubiłem tych prawie różowych. Stare podrasy ludzkie strasznie mnie irytowały. Wydawało się, że ciężej obrobić ich skóry niż tych z ras ciemniejszych, mimo, że według danych z działu jakości w Dermologic Inc. stwierdzono, że skóry ciemnych szybciej sztywnieją po obróbce z naświetlaniem. Mam jednak gdzieś głęboko skrywaną wdzięczność do ich gatunku. Przecież bez nich nie byłoby dziś mnie. Ich skóry, choć dla nas są bezużyteczne, możemy dzięki nim ratować poparzone zwierzęta od ostatniego wybuchu. Niestety redukcja gatunku ludzkiego do niezbędnego minimum, tak by tylko uzyskiwać substancję nadczynną mózgu, stała się koniecznością. W przeciwnym razie moglibyśmy się kiedyś stać ich własnością. Jestem dumny z bycia humandroidem.



Komentarze (14)

  • * Po odkryciu substancji nadczynnej mózgu, DNA miało już mniejsze znaczenie przy rozwoju humandroidów, ponieważ okazało się, że kwasy nie są jedynymi substancjami w których zapisane są dane. Cały potencjał tzw. czystej świadomości, czyli to, co religie czy filozofie nazywały duchowością, jest zapisane w substancji nadczynnej mózgu. Wystarczyło wyodrębnić substancję i wprowadzić do sztucznie podtrzymywanego układu zwanego "neurogenerem" czyli inkubatorem, który odżywia i przechowuje świadomość. Substancja nadczynna, jak się okazało, jest chemicznie czymś w rodzaju związku, który wykazuje taką samą chiralność jak kwas nukleinowy i w zasadzie go przypomina, co było bardzo niezrozumiałe jeszcze kilkanaście lat temu, ale jest substancją trwałą i jest prawdopobodobnie nowo odkrytym rodzajem alkaloidu jakiego wcześniej nie znano. W 2145 uznano, że pewne rodzaje alkaloidów z dziwnymi połączeniami chemicznymi wykrytych w mózgu to pozostałości po popularnych substancjach zwanych narkotykami, popularnymi jeszcze w drugiej połowie XXI wieku, a zażywanymi współcześnie tylko przez dzieci. Okazało się, że te związki nigdy nie są identyczne u każdej jednostki ludzkiej mimo, że są do siebie podobne pod pewnymi względami. To tak jak czysty zapis ludzkiej indywidualności, coś wręcz jak głosiły dawne przesądy - coś metafizycznego. Biologia musiała podzielić się na dwa działy ogólne. Dział do badań świadomości wyprowadził pierwsze tezy o przetrwaniu i jego istocie. Ciało, tkanka ani DNA jakie znamy z podstaw biologii, nie jest istotna w przetrwaniu inteligencji i stało się jasne, że ewolucja ludzkiej istoty będzie przebiegać inaczej lub właśnie się kończy wraz z tym odkryciem. Dzięki tej substancji możliwe było stworzenie u humandroidów trwałych układów nerwowych na bazie roślin. Humandroidy potrzebują do życia tylko wody wzbogaconej azotem oraz światła. Układy są wymienne, a jakichkolwiek roślin nie zabraknie. Niestety substancja nadczynna mózgu ulega degradacji po wchłonięciu w cały roślinny układ nerwowy i następuje tzw. "zesztywnienie". Wchłanianie trwa zazwyczaj około roku. Humandroidy "żyją" krótko, ale "rodzą" się niemal w pełni inteligentne dla potrzeb Nowego Porządku Światowego. Humandroid odczuwa coś w rodzaju ludzkiego bólu, jest to jednak ból porównywalny z psychicznym. Niestety, nie udało się wyprodukować substancji nadczynnej syntetycznej. Nie przewiduje się także, aby było to możliwe w najbliższej przeszłości.

  • Zajebista kurwa filozofia!.
    Ja to tak nie wiem, ale mnie ciągną jakoś tak ciut prostsze rzeczy. Tak coś o rybach bym poczytał kurwa, albo przygodowe. Najlepiej to o pięknych kobitkach, jak sobie robią tam takie różne, nie? - ehe, heee...!

    Ostatnio wiele przemyśliwuję o śmierci. Gazem chciałem się truć nawet.

  • Ludwig, anuluje Nwk, bom nie klikłam, chyba przez przypadek, nie wiem, chyba UFO

  • Ostatnio zauważyłam, że istnieje niemy moderator, wiec może i tu, odkliknie :)

  • bardzo dobry, ciekawy, mocny tekst. widzę potencjał na obszerniejszą formę.wizja koszmarna. ale świat prawie idealny, nie potrzeba się zjadać, do życia wystarczy woda wzbogacana azotem i światło.
    tylko się zastanawiam co to za życie. co to za potrzeby Nowego Porządku Światowego? czas ucieka, świat się kurczy.
    co dalej???

    •    
    • 11 lutego 2016, 11:06:48

    Tekst przypomniał o stroggifikacji z Q4 https://www.youtube.com/watch?v=CJwyjWpP4XA, oraz tę animację https://www.youtube.com/watch?v=G0KTUysrwgQ i oczywiście Huxleya.

    Mieszkańcy tego świata mogą mieć takie sny: https://www.youtube.com/watch?v=WFVjnK6QIP4

  • "Od A..." dobrze, zrozumiałem, nie będę dostrzegał okienka, uznam jako niebyłe.

  • Ty się Zernia przestań truć. Gazem? Dlaczego gazem? Odpocznij może. Może za bardzo szalejesz. Królowie życia się nie trują. Piją czasem, może jakieś alkaloidu nawet. Ale żeby gazem?

  • Piotrek, Kara jest niezła :-)

    •    
    • 11 lutego 2016, 13:59:54

    Si :-)

  • Piotrek, oglądałeś "Trzeci list"?

  • luXscanerze - ja mam pytanie techniczne: jak to jest z tym 'X' w języku polskim?
    Niby go nie ma w alfabecie, a jest w wyrazach.

    •    
    • 11 lutego 2016, 20:03:07

    Przed chwilą obejrzałem. Trzyma w tym takim irytującym napięciu ;)
    Córeczka podała tatusiowi kod do serduszka... A niech ją szlag...

    https://www.youtube.com/watch?v=UvXvuVDQrIQ

  • Metropia jest na youtube cała z lektorem nawet :-)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się