Indywidualistka

Autor: Ludwig van Goth, Gatunek: Poezja, Dodano: 09 czerwca 2014, 03:22:21

Zwykła indywidualistka jakich pełno - 
torebka płócienna, jaskrawe rajstopy, włosy na rudo, 
dyrdymały o nieagresji, niekonsumpcji i inne świadomości 
z podobno własnego świata. 

Jest w niej jakaś cenzura powodująca nadwrażliwość 
na światło prostej wypowiedzi i działania, 
niechęć dla zwykłości - szperanie w Jungu, Freudzie, Filozofii Wschodu 
lub choćby w dyrdymałach. 
Ludzkość to ważna abstrakcja, człowiek jest za zwykły 
jak kiełbasa zwyczajna - masowy i zżerany przez masowość. 

Nie bierze pod uwagę, że może być po prostu głupią dziewczynką, 
motylkiem na chwilkę, ze złudzeniem wielu par oczu na słabych skrzydełkach. 
"Wyjątkowo świadomy" motylek jakich pełno w świecie wyjątkowych motylków. 

Komentarze (6)

    • A B
    • 09 czerwca 2014, 06:23:33

    ...

    ja bym na tym budował jednak -

    wyjątkowy motylek jakich pełno w świecie motylków

    ...

  • Nie znajduję w utworze głębszego uzasadnienia zarzutów w stosunku do "indywidualistki".
    Dlaczego "niekonsumpcja", "nieagresja", "nadwrażliwość", "szperanie w Jungu, Freudzie, Filozofii Wschodu" to są "dyrdymały"?

    "niechęć do zwykłości", "ludzkość to ważna abstrakcja" są, moim zdaniem, niewystarczające.

  • Czyż wobec tego chłopca (nie autora, nie nie, brońboże) nazwiemy poczwarką?
    "Poczwarka, stadium spoczynkowe (łac. pupa, l.mn. pupae) – stadium rozwojowe owadów o przeobrażeniu zupełnym," -Wikipedia

  • Odczytuję irytację. I słusznie w/g mnie, bo opisana osoba nie ma (zgodnie z opisem oczywiście) cech indywidualsty. Jest propagatorką jakiegoś trendu (New Age może), ale o osobowości na tyle mocnej, że wymusza na otoczeniu swoje widzimisia.

  • Przepraszam, zapomniałam napisać, że podoba mi się. Też takich znam.

  • Tak, Beatrix W., wyczułaś prawie dobrze:-)
    Dzięki za poczytanie

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się