Rozum akbar!

Autor: Ludwig van Goth, Gatunek: Poezja, Dodano: 15 września 2015, 23:34:57

Lata prowokacji,
tryb zagłady świata,
czerwony guzik
w mózgowych płatach.

 

Ludzka maszyna,
wrażliwa na pyłki -
słowa tak ostre
jak szklane opiłki.

 

Tykający zegar,
słychać z każdą chwilą,
pod czaszką bomba,
w języku pilot.

 

Zawsze gotowy,
jak mit przeznaczenia,
odpalam ładunek,
przerywam milczenie.

 

Na własny rozkaz,
co zechcę wysadzę,
sam mogę wybrać,
czy być kamikaze.

Komentarze (8)

  • Szklane opiłki brzmi trochę niezręcznie. Poza tym w ostatnim słowie literówka - o ile pamiętam pisze się kamikadze.

  • piszę sie tak i tak

  • Możliwe (fonetyzowanie).Ja pamiętam zapis tytułu książki "Kamikadze - boski wiatr".

  • zawsze gotowy
    jak przeznaczenie,
    odpalam ładunek,
    przerywam milczenie

    Poprawiłam po swojemu, bo raziła mnie niekonsekwencja.
    Może pokuszę się też na ostatnią zwrotkę, bo aby dać satysfakcję symetrii powinna być jeszcze jedna zwrotka 6/6/5/5! :-D

  • Liczę na sugestie

  • Czy może jednak
    mam rozbroić się znów
    głowa moja biedna
    potrzebuje snów

  • Dobre, Witold

    Do reszty tekstu pasuje jednak:

    Czy może jednak
    mam rozbroić znów
    głowa mi pęka
    od nadmiaru słów

    za inspirę zawsze dzięki

  • Nie ma za co. Widzisz te snów jest msz bardziej wieloznacze, ale to ty decydujesz o kształcie ostatecznym tekstu.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się