Spiritualisatanicum, czyli rodzina w dwóch aktach

Autor: Ludwig van Goth, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 czerwca 2014, 15:19:14

AKT I

 

mężczyzna o szarej twarzy ciągnie za sobą krzesło
ustawia przy stole i siada

(magiczne słowa: bladość, pustka, zdrada)
blada kobieta podaje na obiad żyletki i gwoździe
po skończonym posiłku, czerwoną taśmą

(bez pamięci: kocham cię, ostrożnie, zadzwoń)

tajnie, ukradkiem, ostrożnie
zaklejają wzajemnie usta by krew nie wypływała na zewnątrz

a w nocy szczególnie na pościel

córka jest członkinią Świadomej Wspólnoty New Age
mówi dużo o miłości

(jej magiczne słowa: niewola, kontrola, pejcz)
syn, należy do Stowarzyszenia Mówiących Szczerze o Śmierci

 (jego magiczne słowa: ignoranci, ślepcy, mordercy)
ma ambitny cel - powiesić się w dniu swoich urodzin

(magiczne słowa: zostawiać, nie działać, odchodzić)


w nocy mężczyzna i kobieta ustawiają stół
pionowo pod ścianą, robiąc z niego łóżko

(magiczne słowa: ból, ból i ból)

(ukryte myśli: duszenie poduszką)
śpią na stojąco, dotykając się zaklejonymi ustami
nie chcą się wymieniać krwią, a dotykanie boli
Jedność pozostaje niewypełniona

(magiczne słowa: niespełniony, niespełniona)

ona rankiem podaje śniadanie do łóżka
które on na powrót przemienia w stół

(strojenie miny do ciemnego lustra

 gdzie schody do nieba prowadzą  w dół)

listonosz - karłowaty, fałszywy Mnich wpełza do mieszkania
niek bee pokwalony Anty Krystus!
zniekształconym, dziecięcym głosem pozdrawia
i Maryja zawsze Nieżywa odpowiadają obojętnie domownicy
kaleka powłóczy swój krótki korpus w stronę siedzącego mężczyzny

(szepsze mu: zejdź do piwnicy!)
jego nienaturalnie długa ręka podaje list

napisane jest:

twoja żona od dawna cię zdradza z Pełnią Samotności
a twoje dzieci będą powidokiem dopóki mnie nie dotkniesz

nie zaczniesz ubóstwiać
czekam na ciebie w piwnicy i chcę się z tobą kochać

twoja Pustka


mężczyzna schodzi do miejsca wskazanego w liście
tam ściąga martwego syna ze sznura i mocno przytula
akt miłości którego nie chcą oglądać żywi

więc zapada kurtyna

AKT II

stół jest miejscem na którym ułożono zwłoki chłopca
dziewczyna jako jedyna nie płacze
dotyka jego zimnych rąk i recytuje rodzicom:

nie mogło być inaczej

in nomine Spiritualisatanicum
idąc z prądem nie można stawiać mu oporu
każdy ma swoje tao i gwiazdę energetyczną

(jej magiczne słowo: cyniczność)

jak Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum



ojciec widzi Szansę, wylewa powoli czerwone wino
rysuje nim Wielki Krąg na podłodze

gestem dłoni zaprasza żonę i córkę do jego środka

(wino zamienia się w ocet

bożoumieraniowa szopka)

dziewczyna odchodzi naga mówiąc o miłości
 protestuje, rozbiera się
(oznaki opętania: konwulsje, krzyki, mdłości)

mąż i żona tańczą w Wielkim Kręgu walca żałobnego
rytuał jednak nie zostaje skończony z braku córki

odpadły usta, uszy i oczy

spod klejących taśm wypływa krew

(ostatnie słowa: nicość, pustka, śmierć)
stan którego nikt z żywych nie chce poczuć

więc zapada kurtyna

Komentarze (5)

  • Nie śmiem komentować, ale jestem pełna podziwu. Napisane arcydzielnie.

  • Dziękuję

  • [Komentarz skasowany]

  • Formalnie sprawne, ale Ludwig na Boga, gdzie tu jakikolwiek optymizm? Wymaga wprowadzenia nadziei. Dlatego do poprawy. Aż tak źle jak opisałeś nie jest nigdy. ;)))

  • "A w nocy szczególnie na pościel" - to ciekawe. Bo jak ta krew miałaby wypływać na pościel, skoro łóżko to stół postawiony pionowo, a oni śpią na stojąco? Pościel wydaje się być w tym utworze dziwną i obcą. Nie pasującą. Rzeczą "nie z tego świata". Bo może miękką i ciepłą.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się