Talent

Autor: Ludwig van Goth, Gatunek: Poezja, Dodano: 03 listopada 2014, 15:41:15

Zdzich był przecież taki zdolny jak nikt.
Kosiarkę, pralkę odpalał na pych,
a coca-colę to wciągał nosem.
Powinien być słynny w całym kosmosie.
Więc jak to możliwe w przypadku Zdzicha,
że do tej pory nikt o nim nie słyszał?

Zdzich miał przecież niebywały talent.
Potrafił w gniazdku utrzymać palec,
tak długo aż włosy stały dęba
i zmienił się kolor jego gęby.
Więc jak to możliwe w przypadku Zdzicha,
że do tej pory nikt o nim nie słyszał?

Mówiła rodzina: "Zdzichu, chłopie,
dym z papierosa wypuszczasz okiem,
ogień rozniecasz jednym pierdnięciem -
mowa o twoim wielkim talencie!
Więc jak to możliwe, że aż do dzisiaj,
nikt w całym świecie o tobie nie słyszał?"

A Zdzich posmutniał. Wódka na stole.
Przyniósł ogórki świeżo kwaszone.
Wypił pół litra, zagryzł ogórem.
Później na szyję założył sznurek.
Jak to możliwe, nawet kiedy wisiał,
że prócz rodziny nikt o nim nie słyszał?

Komentarze (1)

    • . .
    • 05 listopada 2014, 04:36:41

    Tekst piosenki - całkiem zgrabny.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się